Uwaga! Niektóre materiały zawarte w tym dziale dostępne są wyłącznie dla zalogowanych użytkowników.
  • 2009-01-26 15:53:48#17cytuj

    sfinks122 napisał :

    Ja postanowiłem wytłumaczyć jak to się dzieje ze, gdy podjedziemy do HB zdenerwowani czy w innym stanie ona po chwili ma taki sam stan emocjonalny
    Z kim przestajesz takim się stajesz.
    Zauważyłeś ze rozmawiając z ludźmi, którzy są szczęśliwi, to my po pewnej chwili zaczynamy odczuwać szczęście chwile po rozmowie. Nasz mózg wprowadza się w taki sam stan świadomości, jak on. Jak to się dzieje to proste, jeden z mądrych ludzi powiedział mi, jak chcesz być dowcipny przystaj do ludzi dowcipnych, pomyślałem fajnie, ale jak to się dzieje? Zacząłem szukać tej wiedzy w Hunie, psychologii i wielu kanonach nauki, odkryłem, co to jest. Nazywa się to empatią
    Według praw karmy rodzimy się w rodzinach mędrców, bądź głupców. To nasi rodzice są pierwszymi „twórcami” naszej świadomości. To oni mają wpływ na nasz rozwój.
    Kiedy zrozumiemy znane wszystkim powiedzenie, „z kim przestajesz takim się stajesz”, dopiero wtedy mamy możliwość świadomego wyboru naszej przyszłości?
    Naukowcy zaczynają powoli rozumieć pewne zarysy rzeczywistości. Mimo, że popełniają podstawowy błąd określając naszą tożsamość, jako materialną, obserwują zjawiska, które pomimo błędnej ich interpretacji są faktem.
    Empatia nie jest wynikiem pracy mózgu jak wierzy wielu naukowców. Neurony nie są wytłumaczeniem tego zjawiska. Empatia jest cechą żywej istoty. Żywa istota używa mózgu do komunikacji ze światem zewnętrznym. Mózg jest w subtelny sposób połączony z umysłem i pozwala nam kontaktować się ze światem.
    Neurony lustrzane (co mówi na ten temat wikipedia)
    Neurony lustrzane to grupy komórek nerwowych (neuronów), które uaktywniają się podczas wykonywania pewnej czynności lub obserwowania jej u innych osobników. Neurony lustrzane odkryto w mózgu małp i człowieka. Podejrzewa się, że dzięki nim osobnik, na widok pewnej czynności, jest w stanie niemal natychmiast odgadnąć intencje innego osobnika nie tylko tego samego gatunku. U człowieka odpowiadają prawdopodobnie również za zdolność do rozpoznawania cudzych emocji, i intencji wyrażanych niewerbalnie czyli empatię oraz współczucie.
    Neurony lustrzane zostały odkryte na początku lat dziewięćdziesiątych na Universita degli Studi di Parma we Włoszech przez zespół w składzie: Giacomo Rizzolatti, Leonardo Fogassi i Vittorio Gallese. Podczas prac nad korą ruchową mózgu makaków zauważyli, że niektóre obszary mózgu reagują niemal identycznie, gdy któryś z badaczy sięgał po jedzenie, jak w sytuacji, gdy małpy robiły to same. W dalszych badaniach ustalili, że wzór aktywności jest reprezentacją danej czynności, niezależnie od tego, kto ją wykonuje.
    Nieprawidłowe funkcjonowanie ośrodków mózgu, w których występują neurony lustrzane, może być jedną z przyczyn zaburzeń ze spektrum autyzmu.

    Jesteś tym kim chcesz :-)

  • 2009-02-03 21:05:48#198cytuj

    bardzo ciekawy artykuł
    mnie rodzice nauczyli nieufności do wszystkich i postrzegania biało/czarnego, a co do odczytywania intencji innych osób to jest marnie, ponieważ wychowałem się w rodzinie, w której wszyscy żyli w odosobnieniu "razem" we własnych uzależnieniach a ja odpłynąłem we własny świat, bo tylko siebie miałem. Za każdą czynność lub jej brak byłem karcony przez ojca więc najpewniej się czułem nie robiąc nic. Od kilku lat to się zmienia, choć w bólach, mój organizm był podatny na całe to gówno i bardzo trudnym, wręcz życiowym celem jest dla mnie budowa od podstaw inner game.

    problem z odczytem intencji innych oraz poprawnego i naturalnego komunikowania powoduje poddenerwowanie i wahanie co faktycznie kobiety odbierają instynktownie. Nie wiem jak długo będzie trwała moja praktyka odnowy. Życzcie mi szczęścia iwytrwałości bo tylko to w tej chwili mam:)

  • 2009-02-03 21:21:26#199cytuj

    Mentalnosc i przekonania ludzi,z którymi miałem stycznosc od urodzenia wpłynęły dosc destrukcyjnie na moją osobowosc.Jedynym rozwiazaniem(choc nie idealnym,bo takich nie ma)jest wyprowadzenie sie do wiekszego miasta,poznanie nowych ludzi,w ten sposób mozna zmienic swoje przekonania.Szczerze powiedziawszy wpomniany przezemnie problem jest dla mnie podstawowym problemem do rozwiązania na obecną chwilę...dracogilbert-POWODZENIA:) Pozdro:)

  • 2009-02-03 21:32:15#202cytuj

    zawsze jest tak, ze rodzice lub otoczenie przekazuje nam mase negatywnych zachowan lub negatywnie ocenia te pozytywne powodujac u nas rezygnacje.
    Pamietajmy jednak, ze na pewno przekazano nam rowniez te pozytywne zachowania, czy odruchy, na ktorych powinnismy sie skupic. Ja przynajmniej tak robie :)

  • 2009-02-04 10:32:26#217cytuj

    Co do tego masz absolutna rację,nie nalezy wyłapywac tylko tych negatywnych nauk:)

  • 2009-11-26 00:29:48#4240cytuj

    Ja uważam tak - dobrze jest otaczać się ludźmi lepszymi od siebie bo to dodaje motywacji do zmieniania swojego życia w dobrym kierunku. Ja unikam ludzi zgorzkniałych, wiecznie smutnych, wszelkiej maści malkontentów itd. - po co mam przebywać w ich towarzystwie - zeby sobie spierdolić nastrój ?? Żeby ich ciągle wyciągać z problemów i pocieszać ?? Jesteśmy dorosłymi ludźmi i każdy musi sobie radzić samemu :) Jest też druga strona tego zagadnienia - ja sam nawet gdy mam zły nastrój staram się żartować, trzymać uśmiech i pozytywne nastawienie do życia - i czuję się lep[iej po jakimś czasie :)I też zauważyłem że nastrój jest zaraźliwy - podam przykład ( co prawda offtopowy ;)) - jestem świeżym lekarzem i zdarzyło mi się kilka razy że pacjenci byli w kryzysowych sytuacjach - starałem się maksymalnie zachować spokój, nie pocieszałem na siłę, mówiłem tylko spokojnie z pełnym przekonaniem " Będzie dobrze " - i co ciekawe - pacjenci się uspokajali i widziałem że sami uwierzyli że będzie dobrze :)Nie mogłem uwierzyć jak bardzo to działa :)Tak samo w kontaktach z kobietami - jeśli masz chujowy nastrój ( bo cokolwiek poważnego ) to może lepiej zrezygnować z randki tego dnia ;) W końcu która kobieta chciałaby przebywać w towarzystwie jakiegoś smutnego chłopca prawda ? ;) Pozdro

    We're going deep, and we're going hard.

Aby dodać odpowiedź należy zalogować się