Uwaga! Niektóre materiały zawarte w tym dziale dostępne są wyłącznie dla zalogowanych użytkowników.
  • 2010-02-08 13:30:57#4991cytuj

    Cześć wszystkim.
    Jak uważasie ,czy warto zapłaćić 3500tysiaka ,za szkolenie u Adama.Szkolenie odbywa się jeden istruktor ,jedren studennt.
    Całe szkolenie trwa 6 dni.
    http:podrywanie.waw.pl
    Wszelkie uwagi ,wnioski ,jak najbardziej pożądane.

    total 13

  • 2010-02-08 13:51:14#4994cytuj

    Jak dla mnie to jest chore płacić, za coś czego można się nauczyć samemu. A dobrze uwodzić nie nauczysz się w 6 dni. Przez te 6 dni to tak naprawdę mało co się nauczysz.

  • 2010-02-08 14:11:07#4995cytuj

    Czy warto? .... NIE!
    Wystarczy trochę teorii o tym..


    -Jak pozbyć się excusów, strachu i nabrać pewności siebie.

    -Jak odczytywać kobiece sygnały (np.podczas imprezy, na randce, przy spacerze, na ulicy.. itp)

    -Jak być kochanym draniem, czyli facetem który umie pokazać pazur i jednocześnie być alfa :)


    Nooo i oczywiście wprowadzić to wszystko w życie..
    czyli silna wola do działania! :)




    .. tyle :)

    ZAWSZE 100% ..and more!

  • 2010-02-09 15:31:54#5014cytuj

    Tak pomyślałem ,że w ciągu 6dni nie darady przyswoić wiedzy zawodowego uwodziciela

    PYTANIE Z INNEJ BECZKI
    Zaprosiłem dziewczyne , na balety do klubu zgodziła się bardzo chętnie. Magda bardzo lubi tańczyć ja też [skończyłem nauke w szkole tańca] świetnie się bawiliśmy.
    To było nasze trzecie spotkanie a we dwoje bez jej koleżanek pierwsze.Wszystko ładnie ipięknie ale ,gdy zaproponowałem jej spotkanie kolejne [niespodzianke]odmówiła.Twierdzi ,że nie lubi niespodzianek i musi wiedzieć ,co i jak ,bo w przeciwnym razie ucina temat.Po
    baletach odwiozłem Magde do domu , na pożegnanie sama mie pocałowała w policzek.Z tego co zaobserwowałem jest osobą bardzo uczuciową lecz wszytko dusi w sobie.
    To spotkanie ma odbyć się 13lutego i jest to zabawa bal maskowy.Tak więc od tygodnia nie daje znaku życia dodam ,że rozeszła się z swoim narzeczonym ok 3 miesiące w stecz.A jeszcze jedno kreci się przy Magdzie taki jeden ANGOL niby kolega. Macie jakieś przepisy ,żeby koleśia skośić na dobre.

    total 13

  • 2010-02-10 01:58:24#5023cytuj

    Jaaaa czy Wy nigdy się nie nauczycie??;) Tu nie chodzi o innych kolesi, tu chodzi o Was... to Ty masz być zajebisty, a on może być sobie tym kolegą do usranej śmierci;) Co Ci to da, że tego skosisz... po nim będą kolejni... zawsze ktoś będzie...
    Póki co idzie Ci w miarę dobrze, bądź konsekwentny, postaraj się ją wyciągnąć na to spotkanie. Rób swoje, a innymi się nie przejmuj... to tylko rozprasza uwagę od Twojego prawdziwego celu...

    Kobieta zmienną jest... zawsze można ją zmienić...

  • 2010-02-12 20:37:03#5064cytuj

    Tak więc zadzwoniłem do Magdy odmówiła wyjścia ,na to spotkanie ale pociągnołem temat i zamiast soboty spotykamy się w niedziele.A na te balety idę z inną dziewczyną.
    Ta rozmowa z Magddą podziałała, na mnie tak pozytywnie a że byłem akurt w klubie to zadziałałem.
    Żadnej hamówy, grzecznie ale nie słodko,mówiłem to ,co pomyślałem [to jest prawda co mówi Under ,że jeżeli mówisz to ,co myślisz to twoja mowa ciała jest spójna z tobą]
    Przykład
    powiedziałem dziewczynie w czasie gdy tańczyliśmy..[małe zachwianie równowagi]...że to dlatego ,że jest za gruba centralnie zaśmiała się i powiedziała ,że uzna to za komplement.Co dalej tańczyliśmy 2 godziny z małą przerwą a laska ciągle patrzyła mi się prosto w oczy,no wiecie odważna bardzo...ale ja nie odpuściem i robiłem różne minki ,zeza itp...patrząc się jej w oczy...a laska odpowiadała mi innymi wygłupami.Miała jasno piwne śliczne oczy.Tańczyliśmy tak blisko ,że ocieraliśmy się nosami...nieżle, co..
    Porozmawialiśmy trochę Edyta uczy się , na pielęgniarkę takie ma priorytety niesienie pomocy ludziom.
    W czasie rozmowy miała skrzyżowane nogi prawą w moim kierunku, no i bawiła się włosami ...zawijała włosy na wskazujący palec..ja w nasze spotkanie włączyłem wzorce hipnotyczne a pod koniec zegarynke.Posumowując świetna wartościowa dziewczyna,bardzo udany wieczór, no i czegoś się nowego nauczyłem.
    Pochwały, nagany piszcie śmiało.

    total 13

  • 2010-02-14 12:17:41#5072cytuj

    Jak laska patrzy przez dłuższy czas w Twoje oczy to w większości przypadków chce KC. Jeśli zrobisz to wystarczająco pewnie to nie powinna się wywinąć;). Jeżeli jej się to uda, zawsze możesz powiedzieć coś w stylu: "Patrzałaś na mnie tak słodko, że myślałem, że to już ten moment" (uśmiech). Nawet ta nieudana próba jest dla niej wielkim sygnałem, że jesteś nią zainteresowany, a przy następnej próbie nie będzie już zaskoczona, że chcesz KC.
    Wg. mnie mogłeś spokojnie doprowadzić do KC plus jakieś Kino. Ale to chyba Twoje początki więc ogólnie ok bo jak sam mówisz, czegoś się nauczyłeś, a to najważniejsze.

    Kobieta zmienną jest... zawsze można ją zmienić...

  • 2010-02-22 22:45:45#5131cytuj

    Cześć wszystkim
    Z Magdą to już koniec .Okazało się ,że te jej wszystkie wymówki to nic innego jak gra z jej strony.Tak więc postanowiłem odciąć się gróbą kreską, od tej chorej sytuacji
    ,co nie zmienia faktu ,że dwa miesiące mam w plecy.
    Ta cała sytuacja podziałała na mnie o dziwo bardzo
    pozytywnie.Znacie to powiedzenie ''co nas nie zabije to
    nas wzmocni''.Poszedłem tą drogą... do znajomego klubu
    na piwko aby odreagować.Odwracam się od baru a tu siedzi
    ona śliczna dziewczyna ale niestety była z obstawą. Tak to jest ,że wokół fajnych lasek kręci się sporo koleśi.Ale nic wykonałem szybki telefon do Adama ,po instrukcje i do dzieła.Zaprosiłem laskie na parkiet milutko się tańczyło
    a koleśiom kopary opadły z wrażenia ,że tak łatwo
    sprzątnołem taką sztukie z pod nosa.Po kilku tańcach
    porwałem Anie bo tak ma na imie do boksu na pogawędkie.
    A jeszcze jedno ostatnio mam szczęście, na dziewczyny
    które bardzo odważnie patrzą mi się prosto w oczy.
    Tak wiem co to znaczy,że śmiało mogę startować do KC
    jeszcze tym razem odpuściłem,bo uznałem ,że pocałunek
    na pierwszym spotkaniu w policzek wystarczy .Jestem umówiony z Anią na kolejne spotkanie ...ocenka w skali 1-10
    spokojnie Ania zalicza się do...''9''.
    Na koniec dodam,że w sobotę Adam zaprosił mie do siebie
    ''IGORIS METHOD''czyki czyli wypas lasek w Łodzi za friko
    tak za friko.Do miłego usłyszenia bo ja szkolę się w LNP.

    total 13

  • 2010-02-23 10:05:02#5134cytuj

    hm... czy ja dobrze słysze bedziesz w LDZ ? moze sie spotkamy. Napiszcie ile macie lat

    Szukam winga :) Łódź i okolice :)

Możliwość odpowiadania w tym temacie została wyłączona