Dziwolągi ?

Shigeo Tokuda ma dziś 74 lata, jest łysiejącym, niewysokim mężczyzną, który cały czas się uśmiecha. Kiedy przeszedł na emeryturę i przestał pracować w biurze podróży, życie wydawało mu się pasmem nudy i nieszczęść. Nie miał przed sobą żadnego celu. Okazało się jednak, że są jeszcze branże, w których pan Tokuda może z powodzeniem realizować swoje zawodowe i osobiste ambicje. Firma Ruby Productions rozpoczęła właśnie eksperyment z wprowadzeniem na rynek filmów, w których młodych i świeżych jak brzoskwinie aktorów zastąpili ludzie nieco już nadgryzieni zębem czasu. Zaczęło się od filmów z aktorami, którzy skończyli 30 lat. Okazały się one wielkim sukcesem. Potem pojawiła się seria z panami i paniami po czterdziestce. W końcu przyszła kolej na emerytów.


 


Pan Tokuda postanowił spróbować. Udało się. Okazało się bowiem, że mimo swych lat ma on niezwykły temperament i potrafi odbywać kilka stosunków z rzędu bez wspomagania dopalaczami i bez pomocy partnerek pobudzających go oralnie. Pan Tokuda jest po prostu wiecznie młody, może i może; stary człowiek i może. Jest on dziś niekwestionowaną gwiazdą japońskiego rynku porno i wygląda na to, że może podbić także rynki amerykański i europejski. Choć należy pamiętać, że klientela filmów XXX w Japonii jest zupełnie inna niż na Zachodzie. Pan Tokuda cieszy się w swoim kraju wielką popularnością, ma jednak wielu przeciwników. Jedni twierdzą, że powinien przestać, bo jest za stary, a inni zazdroszczą mu sukcesów, bo sami mieliby ochotę grywać w pornosach. Niestety nie każdy jest taki jak pan Tokuda. Możliwości seksualne mężczyzn słabną z wiekiem i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. To niewysoki, wiecznie uśmiechnięty człowiek nazwiskiem Tokuda jest nadzwyczajny. On z jednakową wprawą przeleci dwudziestkę i panią po sześćdziesiątce, wyjdzie potem na chwilę, żeby napić się wody i pooddychać, a potem wraca na plan i zaczyna od nowa


 


Trojaczki Dahm


 


Taka gratka nie trafia się co dzień. Trzy piękne dziewczyny, które przy odrobinie retuszu są nie do odróżnienia, i do tego wszystkie trzy mają ochotę rozbierać się przed kamerą. Trojaczki urodziły się w 1977 roku, noszą imiona Nicole, Erica i Jaclyn. Dwom pierwszym rodzice wytatuowali na pośladkach kropki - Nicole jedną kropkę, a Erice dwie - aby odróżnić je od siebie, gdyż dziewczynki były identyczne. Jaclyn nie ma wytatuowanej kropki, bo nie musi. Trojaczki wychowały się i dorastały w Jordanii, tam także chodziły do szkoły. Ich karierą opiekują się rodzice, którzy wyrazili zgodę na to, by ich córki wystąpiły w rozbieranej sesji "Playboya". Była to druga sesja trojaczków w tym miesięczniku. Wcześniej zaprezentowano tam inne sławne trio, czyli trójkę pięknych dziewcząt pochodzących z Rio de Janeiro. Początkowy sukces i zainteresowanie mediów szybko okazały się męczące. Rodzina Dahm postanowiła nie upubliczniać fotografii z sesji "Playboya" i innych rozbieranych zdjęć trzech dziewcząt. Ciągle jednak można odnaleźć je w sieci. Możemy je także podziwiać odziane od stóp do głów w towarzystwie mężów.


 


 


 


http://www.rockthelist.com/wp-content/uploads/2008/09/dahm.jpg


 


 


 


 


 


 


 


Źródło o2.pl

Dodaj komentarz


Zamknij Tagi